Display_43_thumb_sejm

Oświadczenie dot. głosowania w dniu 10 stycznia

powrót

Szanowni Państwo,

wszyscy doskonale zdajemy sobie sprawę, że dyskusja o aborcji od lat budzi wiele emocji. Jako lekarz z wieloletnim stażem, ale także z doświadczeniem pielęgniarskim w pełni popieram postulaty o zwiększeniu znaczenia edukacji seksualnej w polskich szkołach. Kilka tygodni temu byłem sprawozdawcą ustawy – autorstwa Nowoczesnej, którego celem było zapewnienie realnego dostępu do usług medycznych w zakresie zdrowia intymnego osobom małoletnim po 15 roku życia. W tym celu proponowaliśmy dodanie w ustawie o prawach pacjenta przepisu zgodnie z którym małoletni, który ukończył 15 lat, miał prawo do wyrażenia samodzielnej zgody na przeprowadzenie badania lub udzielenie innych świadczeń zdrowotnych z zakresu ginekologii lub wenerologii.

Jednocześnie jestem zwolennikiem obecnego, wypracowanego kompromisu, który określa przypadki, w których dopuszcza się możliwość przerwania ciąży. Obecnym problemem w Polsce nie jest brak przepisów regulujących ten obszar, ale ich egzekwowanie. Chcę także zaznaczyć, że współczesny szeroki dostęp do antykoncepcji – ograniczony przez ministra Radziwiłła jedynie w przypadku antykoncepcji awaryjnej umożliwia świadome planowanie rodziny. Nie chciałbym, by Polska kopiowała rozwiązania obowiązujące np. w Wielkiej Brytanii, w której aborcja traktowana jest jako jeden ze sposobów na zapobieganie niechcianej ciąży.

Mój brak udziału w głosowaniu wynikał z niemożliwości poparcia z czystym sumieniem wszystkich rozwiązań zaproponowanych przez autorów projektu Ratujmy Kobiety, a co za tym idzie nie chcąc podnosić progu głosów potrzebnego do skierowania projektu do komisji, nie wziąłem w nim udziału.

Pozdrawiam

Marek Ruciński