Display_43_thumb_img_1101_1_

Leki tylko w aptece? Pytam ministra

powrót

Złożyłem interpelację w sprawie nowelizacji przepisów dotyczących prawa farmaceutycznego. Projektowane zmiany między innymi ograniczą dostęp do leków w placówkach innych niż apteki.

W myśl nowych przepisów zakazana będzie sprzedaż leków w punktach pozaaptecznych. Oznacza to, że ze sklepów, stacji benzynowych i innych podmiotów handlowych znikną chociażby środki przeciwbólowe. Ograniczeniu ma ulec również zakres działalności aptek. Będą one mogły sprzedawać jedynie leki oraz suplementy diety. Zakazana ma zostać na przykład sprzedaż kosmetyków.

Nie jestem z góry negatywnie nastawiony do pomysłów Ministerstwa Zdrowia. Polacy spożywają nadmierną ilość leków, a na dodatek nie konsultują tego z lekarzami, czy farmaceutami. Oczekuję jednak opublikowania argumentów uzasadniających tak istotne naruszenie zasady swobody prowadzenia działalności gospodarczej. Trzeba również zauważyć, że nowelizacja przepisów z jednej strony będzie miała wpływ na kondycję finansową aptek, a z drugiej na dochody budżetu państwa. Odpowiedzialna władza musi uwzględniać także te aspekty.

Zapytałem więc Ministra Zdrowia, jakie argumenty przemawiają za wprowadzeniem wspomnianych zmian oraz jakie będą konsekwencje finansowe dla budżetu oraz dla samych aptek.