Display_43_thumb_list

Czy szpitale specjalistyczne są zagrożone?

powrót

W Ministerstwie Zdrowia powstaje właśnie projekt ustawy, ustanawiający tzw. sieć szpitali, który pomija milczeniem szpitale specjalistyczne. Co to oznacza? Że mogą one po prostu zniknąć. Zaniepokojony tą sytuacją, w imieniu dyrektorów kilku szpitali, wystosowałem list do ministra Konstantego Radziwiłła.

Projektowana ustawa wprowadza do systemu opieki zdrowotnej nową instytucję prawną w postaci podstawowego zabezpieczenia świadczeń specjalistycznych, które - zgodnie z założeniami - powinno być główną formą zabezpieczenia dostępu do świadczeń opieki zdrowotnej z zakresu leczenia szpitalnego oraz ambulatoryjnej opieki specjalistycznej. Innymi słowy, projekt ustawy wprowadza tzw. sieć szpitali. W ramach systemu zabezpieczenia wyróżniono 6 poziomów: szpitale I stopnia, szpitale II stopnia, szpitale III stopnia, szpitale onkologiczne i pulmonologiczne, szpitale pediatryczne oraz szpitale ogólnopolskie.

Po dokładnej lekturze projektu rozporządzenia z obawą odnotowałem fakt, że pod żaden z poziomów nie można zakwalifikować niektórych szpitali specjalistycznych. Niezmiernie istotnym przykładem są tu specjalistyczne szpitale o profilu reumatologicznym, czy ortopedycznym. Zatem, gdyby przepisy weszły w życie w obecnym kształcie, część szpitali utraciłaby finansowanie ze środków publicznych. W efekcie placówki takie zostałyby zamknięte, a pacjenci pozostaliby bez opieki.

O skali problemu może świadczyć fakt, że w Polsce na choroby reumatyczne cierpi ok. 10 mln osób, a koszty ich leczenia wynoszą 384 mln zł. Niezwykle ważne jest więc, aby placówki reumatologiczne funkcjonowały w sposób sprawny i ciągły. W celu wyjaśnienia wątpliwości wysłałem do Ministra Zdrowia list, w którym przedstawiłem problem oraz zaproponowałem odpowiednie zmiany do projektu ustawy, dzięki którym szpitale reumatologiczne będą miały zapewnione finansowanie. Wierzę, że Minister Zdrowia Konstanty Radziwiłł pozytywnie odniesie się do moich propozycji.